Na początku zaobserwowaliśmy przylatujące do naszych karmników:
- sikorki bogatki,
- mazurki
- wróble.
Jak się okazało, że teren jest bezpieczny, to pojawiły się także bardziej płochliwe ptaki:
- sikorki modraszki, które jak tylko widziały ruch w oknie to uciekały
- grubodziób zwyczajny,
- dzwoniec zwyczajny,
- dzięcioł duży,
- bażant zwyczajny,
- krogulec, któremu od czasu do czasu udawało się upolować naszych mniejszych gości.
Zaobserwowaliśmy, że istotne znaczenie w liczbie przylatujących do karmika ptaków ma obecność w okolicy kota, który regularnie wychodzi na dwór. Ważna jest też systematyczność i regularne dosypywanie nasion. Ptaki zapamiętują miejsca, gdzie jest im łatwo zdobyć pożywienie i co roku do niego wracają.